30 listopada 2021

29 czerwca stają przed nami święci Piotr i Paweł, nazywani Filarami Kościoła.

Łączy ich najpierw fakt, że obaj byli Apostołami, głoszącymi Chrystusową Ewangelię. Inna sprawa, że nie posiadali w tym kierunku ani wymaganego wykształcenia, ani nawet – jak się wydaje – oczekiwanych cech czy umiejętności.

Piotr był zwykłym rybakiem.

Nim zetknął się z Jezusem osobiście, jego rodzony brat – Apostoł Andrzej – powiedział mu o Mesjaszu i przyprowadził Piotra do Niego. Po pierwszym „pójdź za mną” Piotr powiedział sobie coś w rodzaju „dobra, dobra” i spokojnie wrócił do swojej roboty rybaka. Dopiero po kazaniu Jezusa i cudownym połowie rzucił wszystko i poszedł za Panem.

To była szorstka przyjaźń. Piotr się wymądrzał. Ośmielił się nawet upomnieć Jezusa: „nigdy to na Ciebie nie przyjdzie”, kiedy Ten zapowiedział swoją mękę i śmierć na krzyżu. Pan powiedział mu wtedy wprost „zejdź mi z oczu, szatanie”.

Jezus go wyróżniał

Mimo, iż Jezus znacząco Piotra wyróżniał – zabrał go ze sobą na górę Przemienienia, podczas wskrzeszenia córki Jaira (słyszeliśmy Ewangelię o tym wydarzeniu w minioną niedzielę) i modlitwy w Ogrojcu – ten prosty rybak z Galilei wyparł się Jezusa. I to nie przez przypadek, ale trzykrotnie powtarzając: „nie znam tego człowieka”. Wydaje się, że dał Jezusowi wystarczająco dużo powodów, by uwolnił go z powołania do grona Dwunastu, a tym bardziej postawienia Piotra na czele tego zacnego grona. A tymczasem to właśnie Piotr usłyszał Jezusowe: „tobie dam klucze Królestwa, cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie”. To dlatego atrybutem, znakiem rozpoznawczym Piotra w ikonografii jest para kluczy.

Klucze są starożytnym symbolem władzy.

W czasach Jezusa klucz do domu był tylko jeden, zamki były prymitywne. Klucz był wygiętym, sporych rozmiarów prętem, który wsuwało się w otwór w drzwiach, by umiejętnie nim manipulując odciągnąć zasuwę blokującą drzwi. Taki klucz dzierżył zazwyczaj gospodarz, więc on posiadał władzę nad tym, kto dostanie się do domu. Klucze Piotrowe są symbolem władzy w Kościele, występują w herbach papieskich, ale przypisują także Piotrowi możliwość otwierania bram raju przed tymi, którzy u nich stają.

Umęczeni w tym samym dniu

Święty Paweł, to zrazu faryzeusz i uczeń Prawa, prześladowca pierwotnego Kościoła, w drodze do Damaszku rzucony w proch ziemi. Tak, jak Piotra Jezus pytał „czy miłujesz mnie?”, jemu zadał pytanie „dlaczego mnie prześladujesz?”. Obu Apostołów łączy jeszcze i to, że wyznaczając im misję głoszenia Ewangelii, Jezus zmienił ich imiona: Szymona na Piotr (skała) a Szawła na Paweł (mały), wyznaczając tym samym nową rolę, jaką mieli spełnić w swoim życiu. Jego kres też jest wspólny obu Apostołom: ponieśli męczeńską śmierć za wiarę. Piotr – ukrzyżowany, podobno na własne życzenie, głową w dół. Paweł – jako obywatel rzymski – ścięty mieczem, który tak dzielnie trzyma w ręku. Ten miecz nawiązuje także do biblijnego symbolu miecza, wyobrażającego Słowo Boże – jak miecz ostre i skuteczne. Legenda mówi, że po ścięciu owym mieczem głowa Pawła potoczyła się, trzykrotnie odbijając się od ziemi. W każdym z tych miejsc wytrysnęło źródełko, a okolicę – dziś na obrzeżach Rzymu – nazywa się Trzy Fontanny.

Księga

Na koniec o jeszcze jednym elemencie wspólnym ikonografii obu Apostołów – o księdze. Piotr i Paweł na obrazach i w rzeźbach często trzymają w ręku opasłe tomisko. Od razu trzeba zaznaczyć, że w ich czasach nie znano jeszcze ksiąg w takim kształcie. Do lektury używano zwojów. Ale sztuka, w tym przypadku, ma charakter symboliczny, a więc umowny i nie jest jej zadaniem oddawanie realiów, ale idei i prawd. A prawda jest taka, że obaj głosili Ewangelię i obaj – choć Paweł w nieporównywalnie większym stopniu – przyczynili się do powstania księgi Nowego Testamentu, nie tylko występując jako jego bohaterowie, ale również przyczyniając się albo samodzielnie redagując jego część.