Przez trzy dni bujałem się najdroższym trolejbusem świata. Albo tramwajem. Sam nie wiem. (więcej…)
Ostatnio panowie elektrycy robili u nas pomiary instalacji. Uchyliłem drzwi mojego mieszkania i mówię, że zostawię otwarte, niech sobie w każdej chwili wejdą. Jeden rzucił…
Jest skamieniałym dowodem na to, że aby stać się sławną, bynajmniej nie trzeba się rozpychać łokciami. Ona pod prostu ich nie ma. Chociaż... nie zawsze…
...ujrzał diakon Szczepan w Jerozolimie. Mnie spotkało to samo. Tyle, że w Paryżu. (więcej…)
Czapki z głów! - poprosiłem, gdy całą grupą stanęli przy grobie Fryderyka Chopina na paryski cmentarzu Père-Lachaise. Nie ja pierwszy to powiedziałem. (więcej…)
Są dwa sposoby życia: mieszkańca albo wędrowca. (więcej…)



