Wileński klasztor, w którym przebywała siostra Faustyna. Przełożeni powierzył jej troskę o ogród, a Jezus - namalowanie obrazu, rozpowszechnienie Koronki i ustanowienie święta Bożego Miłosierdzia.

Światło

Namalowania siebie w takiej postaci jak Go widzi zażądał Jezus od siostry Faustyny Kowalskiej podczas widzenia w celi klasztoru w Płocku 22 lutego 1931 roku.

Zamysł ten przelał farbą na płótno Eugeniusz Kazimirowski, pracując nad wizerunkiem pod dyktando siostry Kowalskiej w Wilnie w pierwszej połowie 1934 roku. W następnym roku tydzień po Wielkanocy świat ujrzał obraz w jednym z okien Ostrej Bramy.

Wileński obraz Jezusa Miłosiernego.

Obraz nie podobał się siostrze Faustynie.
– Nie w piękności farby ani pędzla jest wielkość tego obrazu, ale w łasce mojej – uspokoił ją Jezus podczas widzenia.

Wnętrze klasztoru wileńskiego dzisiaj.

Nie tylko obraz powstał w Wilnie. Koronka do Bożego Miłosierdzia też. Jej tekst oraz instrukcję odmawiania Faustyna usłyszała w duszy 13 i 14 września 1935 roku.

W takiej celi mieszkała i pisała Dzienniczek siostra Kowalska.

Również podczas pobytu w Wilnie siostra Faustyna po raz pierwszy poruszyła w swoim Dzienniczku kwestię obchodzenia świętą Bożego Miłosierdzia w niedzielę wieńcząca oktawa Zmartwychwstania.

Wileński klasztor, w którym przebywała siostra Faustyna. Przełożeni powierzył jej troskę o ogród, a Jezus – namalowanie obrazu, rozpowszechnienie Koronki i ustanowienie święta Bożego Miłosierdzia.

W Wilnie rozbłysło światło, które krakowskie Łagiewniki przekazały dalej.