24 lipca 2021

Intrygantki, przebojowe, z własną inicjatywą i nie zawsze święte. Skąd wzięły się w Ewangelii? Oglądajcie!

Zacznę od pytania: czy masz swój ulubiony fragment Pisma Świętego? Ja mam. Pewnie trochę zaskakujący. To „Księga Rodzaju Jezusa Chrystusa” – jak tłumaczy sam początek Ewangelii według św. Mateusza ks. Jakub Wujek. To dla prawie wszystkich najnudniejszy kawałek Biblii, którego nikt nie czyta. Chyba, że musi. Przez długi, długi czas nie dawał mi spokoju ten zestaw 42 pokoleń, wyznaczonych prawie pół setką w większości obco brzmiących imion. Aż – eureka! – doznałem oświecenia. Zacząłem drążyć temat, szukać, próbować zrozumieć, ułożyć kawałek po kawałku. Bo przecież w Biblii nie ma słów nieważnych i niepotrzebnych. I żadnemu z nich nie wolni pozwolić, by upadło na ziemię. Efekt? Już kilkakrotnie wygłosiłem rekolekcje oparte o ten fragment. Powiedziałem ileś kazań. A teraz postanowiłem zrobić też coś z pomieszczonymi tutaj kobietami. Zapraszam do obejrzenia i wysłuchania.

W pierwszej części czepami się słów i słówek. Opowiadam trochę o rodowodzie w ogóle. Mateusz pisze swoją Ewangelię dla Żydów. Ich pragnie przekonać, że Jezus Chrystus jest tym Mesjaszem, którego pragnienie takmocno podsycała tak zwana Tojra Mówiona.

Pierwsza z kobiet wymienionych w rodowodzie Jezusa Chrystusa, to Tamar. Jej relacje rodzinne były tak skomplikowane, że słów brak. Mąż obumarł ją bezpotomnie. Tak samo jego brat, Onan, który wziął Tamar za żonę. W końcu Tamar uwiodła własnego teścia, stając się zatem matką swojego… szwagra? Uff. Posłuchajcie:

Obyczaje Rachab nie należały do najcięższych. Nad drzwiami prowadzonej gospody, której była właścicielką, powiesiła czerwony sznur (latarni jeszcze wówczas nie było). A może także o niej myślał Jezus, krzycząc do faryzeuszów, że celnicy i nierządnice wejdą najsamprzód do Królestwa Niebieskiego? Posłuchajcie:

Opowiadam o kobietach z Księgi Rodowodu Jezusa Chrystusa w Ewangelii św. Mateusza. Intrygantki, przebojowe, z własną inicjatywą i nie zawsze święte. Skąd wzięły się w tak zacnym gronie przodków Zbawiciela? Poznany dziś historię prababki króla Dawida. Zapraszam:

Rzecz o ostatniej z czterech starotestamentalnych kobiet w rodowodzie Jezusa Chrystusa. Kto zobaczy do końca dowie się, co łączy Batszebę z autorem słynnego „Paragrafu 22” (Bosz, kto dziś jeszcze czyta książki…?).