Przesądny
Jedząc nigdy nie patrzy w lustro. Żeby nie przejeść swojego życia.Pijąc nigdy nie patrzy w lustro. Żeby nie przepić swojego życia.Z tego samego powodu Zygmunt nie ma lustra także w toalecie.
Jacek Pędziwiatr – strona autorska

Jedząc nigdy nie patrzy w lustro. Żeby nie przejeść swojego życia.Pijąc nigdy nie patrzy w lustro. Żeby nie przepić swojego życia.Z tego samego powodu Zygmunt nie ma lustra także w toalecie.
Zygmunt pojechał na wieś odwiedzić kolegę. Zaszedł do drzwi. Zamknięte. Puka.
– Kto tam?
– Ja do Jarka!
– A ja traktor…
Zygmunt ma kolegę, który jest satanistą. Mimo to posyła syna na religię. Zgadnijcie: jakie chłopiec ma oceny? Trzy szóstki!
Nie wiem, czy wiecie, ale koledzy mówią na Zygmunta „Człowiek-pająk”.
Bo raz nie zauważył, że mu mucha do piwa wpadła.
– Kiedy sobie uświadomiłaś, że kochasz Zygmunta? – spytałem Zygmuntową.
Zamyśliła się.
– Chyba wówczas, kiedy się wkurzyłam, że któryś z kolegów powiedział do niego: „Zygmunt, ty idioto…”.
Zygmunt narysował anioła.
– Ale dlaczego z ciemnymi włosami? – pytam zdziwiony.
– Bo moja żona ma jasne…