Mają Paryżanie Naszą Panią – Notre Dame – oraz Panią z Żelaza – Dame de Fer.
Ta druga miała być ogromną latarnią. Potem uznano ją za pomnik świeckiego geniuszu i znak zwycięstwa nad skarlałym klerykalizmem tudzież cios w parafialne mistyfikacje. Dziś jest po prostu symbolem Paryża. W ostatnim dniu marca 1889 roku otwarto Wieżę Eiffla.

Wieża ma 300 metrów i jeden centymetr wysokości – nie licząc anteny i pomijając fakt, że w zależności od temperatury, wysokość może się zmienić o 18 centymetrów. Do jej budowy użyto 9699 ton żelastwa. Kolejne 60 ton waży farba, którą pokryto 18 tysięcy stalowych elementów, połączonych ze sobą 2,5 milionem nitów.

Odstaliśmy swoje w kolejce po bilety. Prześliśmy wszystkie kontrolę. Wspięliśmy się po 681 schodach na drugą od poziomu gruntu platformę Dame de Fer, by popatrzeć sobie na Sekwanę i Notre Dame oraz przyległości.
