25 listopada 2020

Patriotyzm

Nawrzeszczałem dziś trochę w kazaniu.

Że patriotyzm, to nie jest miłość do ojczyzny w ogóle, ale głęboki szacunek do każdej jej cząstki: człowieka, ziemi, języka, społeczeństwa, historii, tradycji, kultury, religii.
Patriotyzm zaczyna się wtedy, gdy nie wywozisz śmieci do lasu, jeździsz zgodnie z przepisami, płacisz podatki, choć to żadna przyjemność i uśmiechasz się do kogoś tylko z tego powodu, że on modli się i przeklina w tym samym języku, w którym ty to robisz…
Poniosło mnie. Przepraszam. Mam nadzieję, że kiedy ochłonę, wrócę w szary tłum, któremu łopotanie flagi i „Boże, coś Polskę ” wystarczą. Amen.