Żeby te Święta były właśnie takie, wystarczy: – jeść i pić z umiarem, – ustąpić mądrzejszym a przebaczyć głupszym, – nie traktować samych siebie zanadto poważnie.
A ponieważ w obiegu w większości są albo jakieś graficzne słodkości, albo dzieła wielkich zagranicznych mistrzów, ośmielam się zacytować pasterzy z Łukaszowej Ewangelii o Narodzeniu Pańskim i zawołać „chodźmy i zobaczmy” fragment obrazu „Narodziny Pańskie”, który w roku 1913 wyszedł spod pędzla Wlastimila Hofmana, zwanego polskim Fra Angelico.