Autor: Jacek M. Pędziwiatr
Jem, śpię, biegam, piszę, mówię.
Patrzę, słucham, uczę się.
Śmieję się, wątpię, wierzę.
Jestem: człowiekiem, księdzem.
Bigos
Dyskretny półmrok. Po twarzach pełga delikatna poświata. Żona Zygmunta, nachyliwszy się, szepcze:
– Nie rozumiem, co ci ten mój bigos przeszkadza?!
– Bigos mi w zasadzie nie przeszkadza – odpowiada półgłosem Zygmunt. – Tylko tyle, że w kinie ludzie zazwyczaj jedzą popcorn…
Dzieworództwo i Paschał
Po blisko 40 latach posługi duszpasterskiej został wydalony ze stanu kapłańskiego.
(więcej…)