Autor: Jacek M. Pędziwiatr
Jem, śpię, biegam, piszę, mówię.
Patrzę, słucham, uczę się.
Śmieję się, wątpię, wierzę.
Jestem: człowiekiem, księdzem.
Porządki
W trakcie wiosennych porządków syn nagle spytał Zygmunta:
– Tato, ile ty już lat służysz u mamy?
Praca
Bo niektórzy w komętażach albo na prif pytają o Zygmunta, napszykłat gdzie pracuje. I fszystko jasne.
Ślepa kuchnia
Zygmunt do mnie zadzwonił. Że wczoraj z żoną okna w mieszkaniu umyli na święta. No i się okazało, że kuchnia jednak nie jest ślepa…
