Jak wygląda Pan Bóg?
– Julka, co rysujesz?
– Pana Boga.
– No co ty? Przecież nikt Go nie widział. Nikt nie wie, jak wygląda Pan Bóg.
– Jak skończę rysunek, to już każdy będzie mógł zobaczyć…
Jacek Pędziwiatr – strona autorska

– Julka, co rysujesz?
– Pana Boga.
– No co ty? Przecież nikt Go nie widział. Nikt nie wie, jak wygląda Pan Bóg.
– Jak skończę rysunek, to już każdy będzie mógł zobaczyć…
Z cyklu „Fajna Ewangelia” rzecz o tym, w co bawiły się dzieci w czasach Jezusa.
(więcej…)Ojciec trzech synów każdemu z nich dał z rana po jabłku. Wieczorem zapytał o to, ci z nimi zrobili.
– Ja moje zjadłem, a ogryzek wrzuciłem – wzruszył ramionami pierwszy.
– Jabłko zjadłem, pestki schowałem. Przyjdzie czas, to je zasadzę. Sad sobie założę i będę miał mnóstwo jabłek – wyjaśnił następny.
– Ja swoje dałem przyjacielowi. On przepada za jabłkami a dawno ich nie jadł – odpowiedział najmłodszy.
Gdybyś teraz dostał od ojca jabłko, co byś z nim zrobił?
Ze szczęściem jest jak z okularami: człowiek chodzi bezradnie i szuka, obmacuje kieszenie, zagląda w różne zakamarki i narzeka, że nie może znaleźć tego, co właśnie ma na czubku własnego nosa.
Akurat na Roratach dzieciom o rzece Jordan księża opowiadali. A mnie się przypomniała historia arcyksięcia Karola Ludwika Habsburga.
(więcej…)