Autor: Jacek M. Pędziwiatr
Jem, śpię, biegam, piszę, mówię.
Patrzę, słucham, uczę się.
Śmieję się, wątpię, wierzę.
Jestem: człowiekiem, księdzem.
Poniedziałek
W piątek człowiek myśli tylko o jednym: żeby po robocie usiąść sobie i spokojnie wypić piwko.
W poniedziałek człowiek myśli tylko o jednym: żeby już był piątek.
Między wierszami
Kiedy ktoś głupio zachowa się na drodze, zdenerwowany Zygmunt pokazuje mu aż trzy palce.
Niestety ten gest rozumieją tylko ci, którzy potrafią czytać między wierszami…
Niewiara
Przeciwieństwem wiary nie jest bezbożność. Bo wiara określa relacje nie tylko do Boga. Przeciwieństwem wiary jest lęk.
Człowiek, który w nic nie wierzy, ze strachu gotów jest uwierzyć we wszystko.
[grafika, to mój Magritte: „Sztuka konwersacji”, 1953 r.]
