Papieska ferula

Dlaczego Jan Paweł II podpierał się wygiętym krzyżem?

Laska jest narzędziem pracy pasterza i symbolem jego autorytetu. Liczy się owce, które przechodzą pod laską. Można jej użyć, by odpędzić jakiego drapieżnika lub przyciągnąć owcę, która niesfornie oddaliła się od stada. Z tego powodu laska ma zakrzywiony wierzchołek.

W podobnym, symbolicznym znaczeniu używają laski używają biskupi. Nie mówi się już o niej „laska”, ale „pastorał”. Oficjalna nazwa, to „baculum pastorale” czyli „kij pasterski” (od słowa „pastor” – pasterz). Jest symbolem władzy pasterskiej. Na szczycie ma nieraz bogato zdobione zakrzywienie, które profesjonalnie nosi nazwę „curvatura”. Najmocniej przepraszam: wiem, że słowo to źle się kojarzy, ale skojarzenie jest poprawne, gdyż wywodzi się od słowa, które już absolutnie źle brzmi w uszach kogoś używającego na co dzień języka polskiego, a oznacza coś, co skręca, wygina się albo zakrzywia. W przenośni słowo to oznacza także brak prawości moralnej albo zepsucie. Pastorał zaś ma oznaczać troskę pasterza także o owce zagubione, które „skręciły” w swoją drogę i trzeba je przyprowadzić do Owczarni.

Biskup Rzymu czyli papież używał od niepamiętnych czasów krzyża z trzema poziomymi ramionami, różnej długości. Oznaczały one, że jest on 1) Biskupem Rzymu, 2) Patriarchą Zachodu oraz 3) Następcą Świętego Piotra. Nawiązywały także do potrójnego posłannictwa Chrystusa i Kościoła – władzy królewskiej, prorockiej i pasterskiej. Papieski krzyż-pastorał, to inaczej „ferula”. W botanice to łacińska nazwa zapaliczki – rośliny powszechnej w krajach śródziemnomorskich, z której pozyskuje się gumę, żywicę i aromatyczne przyprawy. Choć należy do rodziny selerowatych, osiąga jednak solidne rozmiary, a z jej gałązek robi się laski dla słabo chodzących. Doskonale służy na opał. Pali się powoli i energetycznie. Podobno badyli feruli użył Prometeusz, by ukraść bogom ogień z Olimpu i przynieść go na ziemię. Ferula z nasadzoną na wierzchołku szyszką była znakiem bożka Dionizosa. Być może owe ogniowe i „boskie” skojarzenia zbliżyły ferulę do pastorału Biskupa Rzymu.

Przełom nastąpił w roku 1965. Papież Paweł VI zamówił wówczas nowy krzyż papieski u neapolitańskiego artysty Lella Scorzellego. Lello wykuł ze srebra krzyż, jak nigdy dotąd. Po raz pierwszy umieścił na nim Pasyjkę: postać Jezusa ukrzyżowanego. Po wtóre: krzyż papieski miał tylko jedną poprzeczkę i w dodatku wygiętą końcami w dół. Odczytano to później, jako znak pochylenia czy uniżenia („kenozy”) Jezusa, który zstępuje na ziemię i pochyla się, by umyć nogi Apostołom, a przez to daje przykład służby. W tym duchu papież Grzegorz Wielki określił się przecież mianem „Sługi Sług Bożych”.

Paweł VI użył feruli Scorzellego po raz pierwszy 8 grudnia 1965, podczas sesji zamykającej obrady Soboru Watykańskiego II. Zazwyczaj posługiwał się tradycyjnym krzyżem papieskim. Ferulę Scorzellego używał sporadycznie, na przykład podczas pogrzebu zamordowanego przez „Czerwone Brygady” polityka włoskiego Aldo Moro. Ferulę przejął w spadku Jan Paweł I. Zaś na wyłączność przyswoił ją sobie Jan Paweł II. Papież posługiwał się nią, a później podpierał, podczas liturgii i pielgrzymek w tak charakterystyczny sposób, że stała się ona niemal znakiem tożsamości wizualnej Jana Pawła II. Jej miniaturka wieńczyła różańce, które rozdawał swoim gościom. Dziś zdobi pewnie większość pomników i malunków Jana Pawła II.

Jego następca – papież Benedykt XVI – wrócił do pastorału papieskiego z krzyżem, podarowanego Piusowi IX w roku 1877 z okazji pięćdziesięciolecia jego sakry biskupiej. Po ferulę Scorzellego sięgnął jeszcze papież Franciszek. Ale podczas pielgrzymki do Sarajewa ją… „popsuł”: z wygiętego krzyża odpadł kawałek materiału, który naprędce przymocowano, hm, taśmą klejącą. Później ferulę naprawiono solidnie. Papież Leon XIV użył jej w czasie Mszy inaugurującej pontyfikat w maju 2025 roku. Odczytano ów gest jako znak hołdu i pamięci o Janie Pawle II.