Kategoria: Z szuflady
Myśli złote i pozłacane.
Chociaż raz
Dzisiaj, ponieważ Ewangelia jest o obojętności i pogardzie, zacząłem homilię od anegdoty:
(więcej…)Najważniejsze
– Wiesz, co jest w życiu najważniejsze?
– Pieniądze? Zdrowie? Rodzina? Praca?
– Najważniejsze jest to, co robisz w tej chwili.
Milczenie
Czterech pobożnych poszło na pielgrzymkę. Ale obiecali sobie, że pokonają drogę w absolutnym milczeniu.
Po godzinie jeden złapał się za głowę:
– O Boże, chyba zapomniałem zakręcić gaz w kuchni!
– Ty durniu! – ofuknął go drugi.
– Cicho, głupcy. Przecież mieliśmy milczeć – zezłościł się trzeci.
– Bogu dzięki jestem jedynym, który nie odezwał się ani słowem – oznajmił czwarty.
Papierosy
Był jeden proboszcz. Strasznie nie lubił papierosów. Jak ktoś kurzył, to go beształ.Raz po kolędzie zaszedł do takiego staruszka. W izbie siwo od dymu. Siekierę można w powietrzu zawiesić. I zaczęła się jazda: że papierosy złe, że świństwo i życie skracają.
– Ile, dziadku, macie lat?
– Siedemdziesiąt, dobrodzieju.
– A widzicie? Widzicie? Gdybyście tych wstrętnych papierochów nie kurzyli, to byście już spokojnie dziewięćdziesiąt mogli mieć…
