Autor: Jacek M. Pędziwiatr
Jem, śpię, biegam, piszę, mówię.
Patrzę, słucham, uczę się.
Śmieję się, wątpię, wierzę.
Jestem: człowiekiem, księdzem.
Traktor
Zygmunt pojechał na wieś odwiedzić kolegę. Zaszedł do drzwi. Zamknięte. Puka.
– Kto tam?
– Ja do Jarka!
– A ja traktor…
Ocena z religii
Zygmunt ma kolegę, który jest satanistą. Mimo to posyła syna na religię. Zgadnijcie: jakie chłopiec ma oceny? Trzy szóstki!
