Autor: Jacek M. Pędziwiatr
Jem, śpię, biegam, piszę, mówię.
Patrzę, słucham, uczę się.
Śmieję się, wątpię, wierzę.
Jestem: człowiekiem, księdzem.
Amatorzy niebia
Titanica zbudowali z mocnej blachy – zawodowcy. Zatonął.
Arkę Noego sklecili z lichego drewna – amatorzy. Przetrwała.
Apostołowie, męczennicy, dziewice i wyznawcy – to zawodowi święci, czczeni cały rok. Natomiast 1 listopada wspominamy amatorów nieba.
Żeby zostać pierwszolistopadowym świętym nie trzeba wiele. Wystarczy kwitnąć tam, gdzie się rośnie.
Tadzik z obrazkiem
Dlaczego apostoł Juda Tadeusz trzyma w ręku kij albo dzidę, a do piersi tuli portret Jezusa?
(więcej…)Potrzebni
Panie, pamiętaj: jesteśmy obaj jednakowo sobie potrzebni.
Gdyby Ciebie nie było, do kogo bym się modlił?
Gdyby nie było mnie, kto modliłby się do Ciebie?
