Położna
Szwagierka Zygmunta ma na imię Bożena i jest położną. Kiedy ma dyżur i przywiozą na oddział kobietę, u której zaczęła się już akcja, lekarz dyżurny woła:
– Bożena! Rodzenie…!
Jacek Pędziwiatr – strona autorska

Szwagierka Zygmunta ma na imię Bożena i jest położną. Kiedy ma dyżur i przywiozą na oddział kobietę, u której zaczęła się już akcja, lekarz dyżurny woła:
– Bożena! Rodzenie…!
Z szopki ustawionej w centrum Bielska-Białej zniknęła figurka Dzieciątka Jezusa.
(więcej…)Rok: 12 miesięcy, 365 dni, 8760 godzin, ponad pół miliona minut…
Rok: 10 milionów oddechów, 35 milionów uderzeń serca i nie wiadomo ile kroków, gestów, kęsów, łyków, upadków i powstań.
Nieważne są dni i sekundy, oddechy i kroki. Naprawdę liczą się tylko chwile…
Była taka relikwia, pamiątka po narodzeniu i obrzezaniu Jezusa: pępowina i napletek w cyprysowej szkatułce.
(więcej…)