Parę lat temu Zygmunt znalazł się w szpitalu.
Na chirurgii. A konkretnie na sali operacyjnej. Leży na stole i błaga:
– Panie doktorze, ja naprawdę jeszcze raz proszę o narkozę.
– Cicho, cicho. Przecież zaraz kończę… – słyszy w odpowiedzi.
Jacek Pędziwiatr – strona autorska

Parę lat temu Zygmunt znalazł się w szpitalu.
Na chirurgii. A konkretnie na sali operacyjnej. Leży na stole i błaga:
– Panie doktorze, ja naprawdę jeszcze raz proszę o narkozę.
– Cicho, cicho. Przecież zaraz kończę… – słyszy w odpowiedzi.