26 czerwca 2022

Mała rzecz

Człowiek, któremu wydaje się, że jest zbyt wielkim, by zajmować się małymi rzeczami, najczęściej jest za mały, by nadawać się do spraw wielkich.

Ledwiem usiadł na chwilę u kolegi, żeby się kawą poczęstować, a oblazły mnie sierściuchy natychmiast. Pierwszy – maluch jeszcze – wdrapał się na kolana, położył się na plecach, łapska rozcapierzył, bebech kudłaty wypiął:
– Człowiek, miziaj.- Radek mu dałem na imię – objaśnił mnie kolega. – Bo zaraz po spotkaniu RADY parafialnej go znalazłem, jak się błąkał przy kościele. Chyba z auta go ktoś wyrzucił tutaj.

Drugi, stary wyjadacz z syjamskim rodowodem, wyrósł jak spod ziemi, zaczął się prężyć, ocierać i przymilać zazdrośnie.
Potem, gdym wychodził, już na polu trzecia z kompletu – kotka – mnie omiauczała. Więc i ją trzeba było podrapać za uchem, wszak damy w futrze lekceważyć nie wypada.Koci wieczór się zrobił.

– Co ja tutaj piszę o takich rzeczach nieistotnych, małych – ktoś powie.
– Człowiek, któremu wydaje się, że jest zbyt wielkim, by zajmować się małymi rzeczami, najczęściej jest za mały, by nadawać się do spraw wielkich.