27 listopada 2021

Siedem? Siedemdziesiąt siedem? Dlaczego Piotr tak dziwnie pyta o przebaczenie?

Te liczby nie są przypadkowe. Piotr pyta Jezusa, czy ma przebaczać aż 7 razy. W odpowiedzi słyszy: nie 7, a 77. Po co te wyliczanki?

Zawsze dużo
Liczba „7” oznacza w tym przypadku „dużo” albo „często”. Zaś liczba „77” – „zawsze”. Cały dialog można mógłby zatem brzmieć:
– Panie, czy często mam przebaczać?
– Zaprawdę, powiadam ci: nie często, ale zawsze.

Od Adama i Ewy
Mógłby tak brzmieć, gdyby nie ciekawe konotacje biblijne. Żeby je wyjaśnić, trzeba sięgnąć do Adama i Ewy. Ci mieli dwóch synów: Kaina i Abla. Kain zabił Abla – każdy to wie. Kain został przy życiu, Najwyższy go napiętnował i dał gwarancję nietykalności, pozostawiając kwestię sądu nad Kainem wyłącznie sobie. Najwyższy powiedział: ktokolwiek by zabił Kaina, siedmiokrotnej pomsty doświadczy (Rdz 4,15). Zauważyliście? Siedmiokrotnej!
Adam i Ewa biorą się do roboty. I po pewnym czasie na świat przychodzi ich trzeci syn – Set. Bardzo dobre dziecko. Kain i Set mają żony, mają dzieci, te dzieci też mają dzieci i tak dalej. Dzieci Seta są – jak Set – dobre. Dzieci Kaina są – jak Kain – niefajne. Widać to szczególnie w siódmym pokoleniu. Zauważyliście? W siódmym!

Czy często trzeba przebaczać? Nie „często”, ale „zawsze”.
Mając jednak świadomość, że przebaczenie nie oznacza zapomnienia ani braku sprawiedliwości.
Przebaczenie nie jest kasowaniem pamięci. Przebaczenie polega na jej uleczeniu.

Dobre geny
Siódmym potomkiem Seta jest Henoch (tak samo ma na imię pierwszy syn Kaina, ale to przypadek – w rodzinie imiona lubią się powtarzać – z tego powodu przy odtwarzaniu genealogii początku Księgi Rodzaju trzeba zachować daleko idącą ostrożność). Heniu, to jest tak fajny gość, taki dobry, tak świątobliwy, że Najwyższy nie pozwala mu umrzeć, tylko żyjącego zabiera go do nieba. Heniteku żył 365 lat (tyle, ile dni w roku). Żył w przyjaźni z Bogiem, a następnie znikł, bo zabrał go Bóg (Rdz 5,24).

Rana i siniec
Tymczasem siódmym potomkiem podłego Kaina był niejaki Lamek. Wyjątkowo obleśny typ. Jako pierwszy z postaci biblijnych był bigamistą. Zawołał raz do siebie te swoje dwie żony i powiedział im tak: słuchajcie żony Lameka (tak mówił o sobie, w trzeciej osobie, typ jeden), gotów jestem zabić człowieka dorosłego, gdy mnie zrani i dziecko, jeśli zrobi mi siniec; jeżeli Kain miał być pomszczony 7 razy, to Lamek 77 razy (Rdz 4,24). Najwyższy nie lubi głupiego gadania. Więc niedługo po tym, jak Lamek naopowiadał takich głupot swoim żonom, stracił cierpliwość i zmył wodami potopu całą tę głupotę i złość.

Nowy wymiar dialogu
W świetle powyższego dialog Piotra z Jezusem o przebaczaniu i pojawiająca się liczba „7” nabierają jeszcze innego, głębszego sensu. Chodzi o naprawienie świata. Kiedyś Najwyższy dokonał tej reperacji wodami potopu. Teraz, w osobie Jezusa, chce tego dokonać przez przebaczenie.
Fajne jest jeszcze to, że 77, to tyle, co 11×7. Zaś 11 jest liczbą rzadko spotykaną i używaną w symbolice, a oznacza grzech czyli niedoskonałość. Dlaczego tak? Bo – w przeciwieństwie do „12”, uchodzącej za liczbę pełną – miesięcy w roku, pokoleń Izraela, apostołów itd. – oznacza jakąś niepełność, niedoskonałość, jakiś brak. Grzech jest brakiem dobra, nie tylko jakoś wyrażonym czy wykonanym złem.