17 czerwca 2021

9. tydzień zwykły – środa


Co to znaczy: wierzyć Jezusowi?

Mk 12,18-27: Przyszli do Jezusa saduceusze, którzy twierdzą, że nie ma zmartwychwstania, i zagadnęli Go w ten sposób: „Nauczycielu, Mojżesz tak nam przepisał: «Jeśli umrze czyjś brat i pozostawi żonę, a nie zostawi dziecka, niech jego brat weźmie ją za żonę i wzbudzi potomstwo swemu bratu».
Otóż było siedmiu braci. Pierwszy wziął żonę i umierając, nie zostawił potomstwa. Drugi ją wziął i też umarł bez potomstwa, tak samo trzeci. I siedmiu ich nie zostawiło potomstwa. W końcu po wszystkich umarła ta kobieta. Przy zmartwychwstaniu więc, gdy powstaną, którego z nich będzie żoną? Bo siedmiu miało ją za żonę”.
Jezus im rzekł: „Czyż nie dlatego jesteście w błędzie, że nie rozumiecie Pisma ani mocy Bożej ? Gdy bowiem powstaną z martwych, nie będą się ani żenić, ani za mąż wychodzić, ale będą jak aniołowie w niebie. Co zaś dotyczy umarłych, że zmartwychwstaną, czyż nie czytaliście w księdze Mojżesza, tam gdzie mowa o krzaku, jak Bóg powiedział do Mojżesza: «Ja jestem Bóg Abrahama, Bóg Izaaka i Bóg Jakuba». Nie jest On Bogiem umarłych, lecz żywych. Jesteście w wielkim błędzie”.

Wycieczka w skansenie. Turyści zaglądają do pracującej na pokaz zabytkowej kuźni. Przewodnik próbuje zaciekawić oglądających:
– W tym naczyniu z wodą studzi się rozpalone do czerwoności żelazo. W tym samym czasie, gdy zanurza się w wodzie sypiącą iskrami sztabę, można też bez obawy włożyć rękę do naczynia i nic się nie stanie. Może ktoś z państwa spróbuje? Może pan?
– Nie, nie, dziękuję. Wierzę na słowo – stojący najbliżej mężczyzna trwożliwie chowa ręce za siebie.
– Ja się odważę – mówi śmiało kobieta obok. Zanurza rękę w naczyniu z wodą, a kowal z sykiem topi w naczyniu ziejącą żarem sztabę. I nic. Ręka jest cała i zdrowa.
– A nie mówiłem państwu? Jest tylko pewna różnica. Pan mi uwierzył, a pani zaufała.

Jeśli wierzyć statystyce, połowa chrześcijan wierzy bez sensu: bo wierząc w Boga, nie wierzy w zmartwychwstanie, swoje zmartwychwstanie. W tym przypadku „nie wierzy”, to znaczy „nie ufa”.

Zaufaj Panu, On sam będzie działał. Zaufaj, to znaczy – daj mu swą dłoń i pozwól się prowadzić. Zaufaj Panu już dziś.