20 września 2021

Piątek po Tóstymczfartku, rano. Zygmunt je śniadanie. Żona wychodzi z łazienki.
– Zważyłam się. Pół kilo mniej, niż wczoraj. A cztery pączki zjadłam. I co ty na to?
– Makijażu jeszcze dzisiaj nie zrobiłaś…